wtorek, 29 listopada 2011

14. Zwykłe, jesienne popołudnie


Jutro zrobię Herbatę Fibonacciego.

5 komentarzy:

  1. też zrobię, dziękuję za podsunięcie świetnego pomysłu na zrobienie czegoś ciekawego z tymi wszystkimi herbatami z różnych dni tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze osad pozostaje na ściankach, jego też można użyć do badań organoleptycznych starej herbaty! Podobnie jak z kawą.

    OdpowiedzUsuń
  3. doskonale narysowana herbata, jak scrolluję to mam wrażenie że zaraz się wyleje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :D Ale zakochałam się totaaaalnie! w twoim nagłówku!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieki, ale raz, ze naglowek nie jest moim pomyslem, bo zwyczajnie podsunal mi go kolega, dwa, ze staraj sie nie pisac hurraoptymistycznych i malo wnoszacych komentarzy, bo mam zwyczaj ich nie przepuszczac.

    OdpowiedzUsuń