wtorek, 15 listopada 2011

9. Słówko o życiu akademickim + ogłoszenia parafialne.



1. Po przescrollowaniu bloga na sam dół oczkom waszym ukaże się ankieta pozwalająca na określenie profilu przeciętnego czytelnika. Co wam szkodzi kliknąć.

2. Za każdym razem kiedy widzę komentarz w stylu 'ahahahaha, DOBRE', moje pierogowe serce krwawi bardziej niż od kropli sika na desce.

13 komentarzy:

  1. w takim razie nie dobre, tylko akademickie właśnie.
    profil wypełniłem, tylko taki ubogi on trochę

    OdpowiedzUsuń
  2. Ubogi, no bo nadgorliwość gorsza od faszyzmu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Heh, zdarzy mi się czasem kapnąć, ale zawsze wycieram!

    OdpowiedzUsuń
  4. sik, sikiem ale jak łonowiec się trafi to trauma do końca życia...

    OdpowiedzUsuń
  5. O, łoniaka też dziś widziałam. Party hard.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Po co podnosić deskę jak można nie podnosić deski?" - [s]Paulo Coelho[/s]
    albo Anonimowy zbiór Internetów
    :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Po co zostawiać kroplę sika, skoro można nie zostawiać kropli sika. :c

    OdpowiedzUsuń
  8. hm, daje coś do zrozumienia, znaczy ma jakiś przekaz. ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzeba było nie iść do toalety ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. trzeba swoją deskę nosić ... ewentualnie dezynfektator 3200

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podoba mi się twoje poczucie humoru ^^
    Nie mogę sie doczekać kolejnego posta :D
    Miłego dnia ^^

    OdpowiedzUsuń