poniedziałek, 13 lutego 2012

33. Houston, mamy problem



Dzisiaj rysowane skarpetką because of reasons.

15 komentarzy:

  1. XD hahaha! To było najlepsze podsumowanie na jakie do tej pory trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nareszcie ktoś ma inne podejście do tej sprawy :D. Tak się zastanawiam czemu po śmierci takiego sławnego człowieka nagle okazuje się, że wszyscy byli ich wielkimi fanami i namiętnie słuchali ich piosenek przed snem...
    Może tym razem będzie inaczej? Nie ma co się łudzić, będzie jak zwykle...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo to takie złe, że z samego szacunku dla kogoś chce się go wspomnieć?
    Nie rozumiem was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zmarłemu wszystko jedno.

      Usuń
    2. Pewnie, że tak. To tylko kwestia honoru.
      A co do komiksu 10/10

      Usuń
  4. A ja lubię Tinę Turner. Mówię już, bo jakby jej się tak zmarło, to... No. Nie będę jak ci ludzie z komentarza Daagjo ;)

    Ale tytuł mnie zabił :D

    OdpowiedzUsuń
  5. "I will always love you~~."
    Oh well, i dunno cuz you're dead now, yup? :)

    Lubię DIO, mówię teraz bo gdyby mu się tak jakoś zmar...
    nahh, fuck it.

    a komiks to ten, no jest dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba będzie sobie zamówić koszulkę z napisem 'nie płakałem po Whitney Houston'.

      Usuń
  6. Hmm, jak zazwyczaj lubię kawały o murzynach, to ten mnie nie śmieszy cuś :< I mam wrażenie, czy kreska jakaś gorsza?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soft gorszy, jestem z dala od cywilizacji i napierdalam w paincie.

      Usuń
    2. Ach, ma się to oko :D

      Usuń
  7. Ach, taka piękna dawka uprzedzeń i dyskryminacji
    W dodatku w kobiecie, i to takiej bez duszy <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Rasistowskie żarty trzeba umieć opowiadać

    OdpowiedzUsuń