sobota, 28 lipca 2012

57. Bzdury i bzdurki





Dzisiaj notka pożegnalna, na wypadek gdybym miała zginąć w brudstockowej podwózce. Swoją drogą gdyby ktoś wsiadał w Katowicach do pociągu który się barwnie zwie Kulkami Mocy to byłabym wdzięczna za towarzystwo, ponieważ ja chude dziewczę, 50 kilogramów w życiu nie miało przez co nie mam predyspozycji do walki z tłumem. ; ) A i na miejscu z Kretem i Bezdomną będziemy i zapraszamy i w ogóle! W razie czego przypominam o mailu, można pisać i się umawiać: revvriverse@o2.pl

***

Ostatnio miałam ochotę się ponabijać z Mnq (ten od Skurwiela) i zrobiłam dla niego odznakę:



Ja tam myślę, że to ma dość uniwersalne zastosowanie i od czasu do czasu będę ją podrzucać ludziom którzy są w internetach zabawni!

Tyle chciałam. Sierpień nadchodzi, pracujmy produktywnie i bawmy się na całego.
What time is it? ADVENTURE TIME!

1 komentarz: