wtorek, 18 września 2012

62. CSI

 


Nawiązując jeszcze do konwentu Omakai na którym się pojawię - jeśli spotkacie tam następującego osobnika:




...to bardzo za niego przepraszam, ale politechnika wyzwala w ludziach najgorsze instynkty.

12 komentarzy:

  1. W sumie jak koleś zabił się skacząc z budynku wydziału informatyki, to można powiedzieć, że był komputerowym magikiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. to się chyba nazywa desperacja

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie, przypominają mi się informatyczne sucharki...
    - co mówi informatyk, jak się przebiera?
    - podmieniam CSS'a. -.-

    OdpowiedzUsuń
  4. A te podwójne okulary na czwartym obrazku to tak specjalnie? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chyba we wszystkich komiksach CSi występuje taki motyw.

      Usuń
    2. Hehe zaczynam kodzić w Phytonie ;D

      Usuń
  5. Boże.. Informatycy są straszni. Raz przyszłam do mojego chłopaka na imprezę pitną pełną informatyków... Cholera, przestałam rozumieć po ich 'cześć' , co mówią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, czasem łatwo się zapomnieć. Mi po tych kilku latach też się zdarza i muszę sobie przypominać, że przecież mam kontakt z normalnymi ludźmi. : D

      Usuń
    2. Ta, albo odkryć , ze nie ma się mózgu. W sumie też bazgrole jakieś dziwne komiksy, ale dopiero dzisiaj mam neta w domu normalnie, technika idzie do przodu i trochę nie kumam tego blogspota. Jakoś sobie linka do Twojej strony [jeśli się da, bo to dziwny serwis jakiś o_O] na blogu zapisze.

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio jak kolega się mnie zapytał czy chcę zobaczyć jego Pythona odpowiedziałam, że dziękuję ale chwilowo jestem zbyt zajęta moimi stringami :P Było 1:0 dla mnie ;D

    A Twój blog fantastyczny! Ja dopiero zaczynam moją przygodę z internetowym komiksowaniem i mam nadzieję, że nie zginę w tej otchłani internetu ;]

    OdpowiedzUsuń