poniedziałek, 29 października 2012

Prawie jak rocznica

"Prawie" - bo to już 2 dni po. Ale i tak mnie wzięło na sentymenty, stąd notka dziękczynna.

Dlaczego warto prowadzić bloga z prymitywnymi komiksami?
- bo ludzie zapraszają Cię na obiady i za nie płacą
- zapraszają również na kawę
- i na wieczorek muzyki irlandzkiej, po którym czytelniczka zawozi Cię jeepem do Szczyrku i o 3 w nocy karmi lasagne (kocham Cię, Mooniak!)
- poznajesz Kobietę Ślimak, Mnq i innych internetowych celebrity
- Kobiety Ślimak okazują się na tyle kochane, że wysyłają Ci swoje komiksy z autografem
- Mnq jeszcze mi nic nie dał, zapamiętam to sobie!
- dostajesz maile z miłym słowem i zdjęciami kotów
- czytelnicy pytają Cię setki razy jakiego tabletu używasz
- zapraszają Cię z jakiegoś powodu na konwenty
- Twoi koledzy próbują wyrywać laski na 'ej, znam Revv'
- można zostać zaangażowanym do fajnych projektów

Po roku działalności Takbardzoźle odnotowało prawie pół mln odsłon i prawie 3000 fanów na facebooku. Ostatnio z regularnością bywa tak sobie, ale zaczynałam wrzucając nawet dwa odcinki tygodniowo. Ślicznie wam dziękuję za obecność, aczkolwiek do dzisiaj nie mogę pojąć czemu wam się tu podoba. ; ) I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od kobiecej zawiści 'skoro moja współlokatorka ma większe cycki to chociaż upierdolę jej nogi'.

Z nowinek: założyłam nowego bloga, bardziej na swoje potrzeby: http://revvrysuje.blogspot.com/ który w założeniu ma być moim śmietniczkiem na szybkie rysunki.



Generalnie nic ciekawego, ale większą presję daje mi myśl 'na blogu wieje sandałem' niż 'dawno nic nie rysowałam', stąd poszukiwanie mobilizacji.

...to jeszcze reasumując: dziękuję wam, pierożki. Smacznego! ; )

czwartek, 25 października 2012

65. Madzia


Jakiś czas temu chciałam sobie zerknąć na dostępne wykłady z Kryptografii i okazało się, że były one blokowane hasłem. I tak się zastanawiam: "czy to jest moje pierwsze zadanie..?"

***

Dodatek dla ludzi, którzy tak bardzo nie istnieją i nie mają konta na facebooku: Mnq z okazji zbliżającej się rocznicy bloga (już niedługo! macie jakieś specjalne życzenia?) narysował mój portret i z czystej, skurwielowatej złośliwości jestem na nim mocno pulchna. ; )


wtorek, 2 października 2012

63. Powietrze


 Trochę ostatnio sobie bimbam z blogiem, ale studenckie końcówki września bywają emocjonujące. Poniżej kolejny odcinek Kącika Humoru Branżowego, który z założenia miał wychodzić sporadycznie, ale życie mi podsyła sporo pomysłów. Pozdrawiam wszystkich przeziębionych.

Btw wybiera się ktoś na koncert Kabanosa do Chorzowa? ; )