piątek, 11 kwietnia 2014

98. Dokładność



Zaczęłam przeglądać sobie prace sprzed roku, dwóch i borzesosnowy, jakie krzywe kreski, brzydkie linearty, czemu nikt nie mówił wtedy na mnie Kobieta - Brzydki Lineart?

***

Dla niefejszących - zrobiłam też koszulkowy nadruk z Kretem, a właściwie z inżynierem Kretem!


Można dorwać tutaj: http://www.koszulka.tv/product/trust-me-i-039-m-an-engineer-meska-954.html

14 komentarzy:

  1. Polecam zrobić wielkie, internetowe ognicho ze starymi dziełami....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że spalić, czy że pokazać przy kiełbaskach? : D

      Usuń
  2. ah jeej! Obejrzałam sobie twoje portfolio. Naucz mnie też tak umieć w komputer Q.Q
    Ja mam często wręcz przeciwne obserwacje jeśli chodzi o moją "tfórczość". Mam często poczucie, że się uwsteczniam, a moja kreatywność z czasów szkolnych była nieporównanie większa :<.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje portfolio dupy nie urywa, ale już pracuję nad nowym rysunkiem. Miałam ostatnio coś w rodzaju artblocka, ale doszłam do wniosku, że mnie to wkurza i po prostu usiadłam do pracy. Pomogło. ; )

      Usuń
    2. Chyba każdy ma co jakiś czas "artblocka". Ostatnio mój profesor powiedział coś fajnego, że ci co grają na jakimś instrumencie potrafią czasem z tego zrezygnować, bo granie i ćwiczenie zbrzydnie im, albo co. Natomiast rysująco-malujący będą to robić tak czy siak, nawet jeśli nie zawodowo, to choćby i dla własnej przyjemności :), zgodzisz się?

      Usuń
    3. Nie podjęłabym się stwierdzenia że to jakaś prawda ostateczna, ale jestem żywym przykładem do tego, co napisałaś. : P W dzieciństwie grałam 2 lata na klawiszach, aż mi się znudziło i rzuciłam to w diabły. Rysowanie mi siedzi w głowie od zawsze, właśnie kończę jedną pracę. ; )

      Usuń
  3. ,,brzydko napisane programy"
    Już to sobie wyobrażam. @_@ Zmienne globalne wszędzie, z nazwami od a do z, które tylko dla ciebie mają sens. Jakieś pozostałości kodu, bo (a może przydadzą się w przyszłości) + wyskakujące błędy krytyczne z treścią ala "Cholerna się zepsuła", "Walić twoje terminy". Praktycznie brak spacji w liniach, bo się nie chce tego upiększać za każdym krokiem(na szczęście niektóre programy robią to za ciebie). No i wróg wszystkiego: BRAK KLAMR ~~(| _ |)~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłam sobie zrobić zbiorek moich komentarzy z kodu, byłoby co czytać na stare lata... "Tu się czasami wypierdala" etc.

      Usuń
  4. Widzę na pierwszym rysunku, że wyglądasz jak typowa dziewczyna z politechniki - też zapuszczasz brodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tą jakością kodu... Analogia jest o tyle niepełna, że rysunków - chyba? - nikt po Tobie nie przejmie, a kod... prawdopodobnie tak.
    Ja od ponad miesiąca siedzę w pracy nad fiksami w takiej odziedziczonej po kimś gierce - boskie klasy ( http://sourcemaking.com/antipatterns/the-blob ), zmienne jedno-dwuznakowe (a jeśli już jakaś semantyczna nazwa, to raz po angielsku, raz po niemiecku), dwudziestokrotne copy-paste zamiast pętli... I tak przez kilkadziesiąt tysięcy linii.
    Więc - to kwestia etyki zawodowej, żeby pisać ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rysunku czasami zdarza się przejąć po kimś pracę, ale wydaje mi się, że to zjawisko występuje faktycznie dużo częściej w IT.

      Sama mam świadomość, że moje programy są napisane obrzydliwie, czasami po polsku, czasami po angielsku, jak mi akurat wygodnie - ale miałam przeważnie na tyle przyzwoitości, żeby nikogo nie brać do swojego zespołu. ; )

      Usuń
  6. Nadruk świetny, nawet wiem kto w niej ostatnio paraduje :3
    I jest z tej koszulki dumny!

    OdpowiedzUsuń