wtorek, 3 czerwca 2014

101. Bieganie


Ostatnio skończyłam interwały i potrafię biec ciurkiem przez 30 minut - a taka okazja jest wystarczająca, żeby zrobić odcinek o bieganiu. ; )

***


***

Z innej beczki - sypnęliście groszem i dobiliście do progu z moją figurką w iGraniu z Gruzem: http://polakpotrafi.pl/projekt/igranie-z-gruzem W związku z tym chcę powiedzieć, że ślicznie dziękuję! Załączam też ostateczny model małej Revvki:


28 komentarzy:

  1. jest niższa od innych?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie wiem, czy to tylko takie śmieszki z tą figurką, czy to na serio. : D

      Usuń
  2. Czemu Twoja figurka jest zielona? Powinna być RUDA :D

    OdpowiedzUsuń
  3. to z endomondo naprawdę dobre. to drugie zresztą też. generalnie lubię tu wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie biegasz? Miło wiedzieć że biegających przybywa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że wszystkich wzięło na bieganie. Mam nadzieję, że dużo osób zostanie przy bieganiu na dłużej, a nie tylko "do wakacji". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale biegania w zimę sobie za bardzo nie wyobrażam szczerze mówiąc...

      Usuń
    2. Jest świetnie, tylko trzeba się zaopatrzyć we w miarę nieprzemakalne buty w których się wygodnie biega, czapkę i szalik (opcjonalnie).
      I zadbać o dobrą rozgrzewkę.
      Polecam też ocieplacze kolan (może być że będą boleć po), najlepiej wykonać domowo z niepotrzebnej bluzy/swetra.

      Usuń
    3. Po tym, jak miałem przez 3 miesiące wf na orliku przy -10/-15 stopniach, to wiem, że to kwestia odpowiedniego ubrania się i solidnej rozgrzewki. No i sam zacząłem w tym roku biegać tuż przed tym, jak śniegi wróciły i powiem, że da się. Trochę patrzą, jak na wariata, ale da się. :)

      Usuń
    4. hmm... ta dyskusja rzuca nowe światło na bieganie zimą... może, może ...

      Usuń
  6. Ta odstająca noga na szkicu bardziej mi się podobała, ale wiadomo, figurka mogła nie być stabilna. I też myślałam, że będzie ruda :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja biegałam przez jakieś pół roku i się uzależniłam, ale uznałam, że muszę odstawić bo moje kolana skrzypią gorzej niż drzwiczki do łazienki ;-; Jakoś mi to idzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio też miałam lekki ból kolan, dlatego:
      1. Robię jednodniową przerwę między treningami.
      2. Robię solidniejszą rozgrzewkę.
      3. Zaczęłam biegać na śródstopiu.

      Mi pomogło.

      Usuń
  8. Taka uśmiechnięta ta figurka...jestem zawiedziona, tak bardzo źle..

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciągle? Piszesz jakbyś miała fefdziesiąt lat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 23, to nie jest taka duża różnica. : D

      Usuń
  10. Zafunduj sobie opaskę na smartfona naramienną. Masz podgląd na Endomondo cały czas, nic się nie obija / nie wypadnie i - last but not least - chroni przed deszczem ;F

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką od kilku dni! : D Faktycznie świetny gadżet. Na endomondo zerkam w sumie tylko po to, żeby skontrolować tempo, a większość informacji i tak mam odczytywanych.

      Usuń
  11. No, no, no! Trzydzieści minut biegu bez przerwy? Szacunek! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to już nawet czterdzieści!

      Usuń
    2. No to jeszcze tylko cztery razy tyle :*

      Usuń
  12. Bieganie jest spoko, a w deszczu to i ten smartfon poza zamokniętym Endomondo to i z rąk wypaść potrafi, i wtedy takie śmieszne pajączki się na wyświetlaczu pojawiają, i zostają z Toba już na zawsze!
    ...i napomknę przy okazji, że mi się podobają Twoje obrazki bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojemu chłopakowi spadł kiedyś smartfon, a posiada on Windows Phone. Żartowaliśmy, że z Androidem by coś takiego nie miało miejsca - zawiesiłby się w powietrzu.

      Usuń
  13. Przypomniał mi się dzisiaj ten odcinek o bieganiu, jak przeglądałam internety po wpisaniu w google "jak biegać interwały". Na co drugiej stronie ten sam tekst, a żaden mi nie uświadomił, jak to faktycznie czasowo ma wyglądać dla parality, który jest spocony po samym patrzeniu na biegaczy. Jeżeli masz złote rady, dobrą apkę albo stronę, na której tłumaczą to jak krowie na rowie, to będę mega dozgonnie wdzięczna. A jak mi nie odpiszesz, obiecuję męczyć Cię na Pyrkonie. O interwały i więcej Barw Biedy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę na Pyrkonie i nie rysuję Barw Biedy. D: Ale z bieganiem zawsze chętnie pomogę, bo skoro ja wyszłam z poziomu ziemniaka to już każdy może.

      Jeśli chodzi o apki, używałam Endomondo. Nie jest to szczególnie istotne, ale pomaga z jedną rzeczą - kontrolowaniem wolnego tempa. Wiadomo, że pewnie nie sprintujesz na samym początku, ale ja często zaczynałam od trochę zbyt szybkiego tempa, który mnie przedwcześnie zabijał. Co chwila patrzyłam na endomondo i upewniałam się, czy na pewno utrzymuję 7:20min/km, bo wiedziałam, że przy tej prędkości dam radę ćwiczyć pół h. To jest naprawdę leciutki truchcik, ale leciutki truchcik nam nie urąga i go lubimy.

      Co do interwałów, używałam sobie takiego planu treningowego: http://bieganie.pl/?show=1&cat=19&id=547
      Nie trzymaj się go tylko twardo, jeśli czujesz, że potrzebujesz się zatrzymać na dłużej na danym etapie, to go wałkuj dłużej. Jeśli przeskoki pomiędzy danymi tygodniami są zbyt potężne, to je sobie zmniejsz, nie jesteś niewolnikiem planu.

      Najlepsza temperatura do biegania to chyba 15 stopni, bo jak się masz zgrzać jak skurwysyn to też rekordu życia nie pobijesz. Biegaj albo po miękkiej powierzchni albo zainwestuj w dobre buty. To chyba tyle, powodzenia!

      Usuń