środa, 25 czerwca 2014

102. Życie na krawędzi


***

Jak może wiecie, dość blisko mi do gramatycznego nazisty. Ostatnio w sieci widziałam sporo rysuneczków będących reakcją na cudze błędy - dlatego postanowiłam zrobić też swoją wersję. Można infoanarchizować, częstujcie się.


***

I z ogłoszeń parafialnych, będę na najbliższej Animachinie! : ) Razem z Ilonką poprowadzimy całkiem długi panel rysunkowy i już z tego miejsca mogę was na niego ślicznie zaprosić. Szykuje się masa fajnych paneli również dla niemangowych ludzi, a szczegóły możecie znaleźć na stronie konwentu: http://animachina.pl/

21 komentarzy:

  1. Przecinki w niewłaściwych, miejscach
    :C
    Nienawidzę przecinków. Po co one komu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby, ktoś, mógł, zmusić, ten, głos, w, twojej, głowie, do, robienia, niepotrzebnych, pauz.

      Usuń
  2. Destrakszyn I , hate, you . :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bryy, przecinanie się biletem... W pewnym filmie goście torturowali innego gościa przecinając mu skóre na szyi kartką papieru. To było straszne. Chociaż to był Hitler, więc mu się należało... Bardziej długotrwałe jest pzrecinanie komuś skórey struną od gitary, właściwie lepsze efekty dalej duszenie albo przypiekanie struną, no wiesz. Ale nie o tym chciałam ;)
    Idea gramatycznych nazistów nawet mi się podoba, choć raczej bym szybko padłą ich ofiarą- piszę zbyt niestarannie. Jak widać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od takiego literówkowego niedbalstwa dużo bardziej irytuje mnie "na prawdę".

      Usuń
    2. Ja jestem Grammar Nazi i nie mam nic przeciwko literówkom, każdy je popełnia. Ale nieprzestrzeganie nawet najbardziej podstawowych zasad ortografii, interpunkcji i gramatyki... doprowadza mnie to do szału.

      Usuń
    3. Błędy mogą się zdarzyć każdemu, można z nich oczywiście pośmieszkować - ale największe wkurzenie rodzi się z postawy 'trollowałem', 'napisałem tak specjalnie', zresztą zrobiłam kiedyś nawet o tym komiks.

      Usuń
    4. na prawdę?;)

      Usuń
  4. Aż się marzy - tak jak w przypadku "trust me, I'm an engineer" - ostatni obrazek w wersji męskiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholerka, już druga prośba... Chyba muszę to przemyśleć. : P

      Usuń
    2. I koleś z afro na głowie ^^

      Usuń
    3. Nah, pewnie Kreta tam wpakuję.

      Usuń
  5. Och, szkoda, że konwent na drugim końcu Polski, pojechałabym :< Pomorze to takie zadupie, nic prócz plażingu się nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Torunia też powinnam zawitać, będziesz mieć bliżej. ; )

      Usuń
  6. A wiecie kto jeszcze żył na krawędzi?


    Euler!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja z jednej strony nie rozumiem grammar nazi, a z drugiej sama nią jestem. Nie rozumiem, bo i mi zdarza się palnąć jakiś błąd, ale jak widzę w książce "rze", albo imiona zmieniające kolejność liter to mnie szlag jasny trafia! :) najgorsze są tłumaczenia książek, kiedy tłumacz nie znalazł polskiego odpowiednika jakiegoś słowa, mimo, że takowi jak najbardziej istnieje i pozostawił np angielszczyznę pisaną kursywą kursywą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku 'mimo że' nie stawia się przecinka przed 'że' :*

      Usuń
  8. Mnie rozwala sama idea Grammar Nazi XD
    Znacie taki obrazek z trójką Niemców na motorze i podpisem "Jedziemy ci wpisać komentarz"? ;D

    OdpowiedzUsuń