czwartek, 13 marca 2014

96. Powrócił blog marnotrawny

Chyba należy wam się słówko wyjaśnienia, skąd wzięła się trzymiesięczna przerwa w rysowaniu czegokolwiek i gdziekolwiek. Byłam sobie o dobrym zdrowiu, ale z masą obowiązków, która na szczęście zaowocowała zdobyciem tytułu inżyniera! : ) To oczywiście wiązało się z narysowaniem grafiki okazjonalnej, którą może widzieliście już na fanpage:


Strasznie mi się podoba ta mordka, może kiedyś zacznę rysować komiksy w takiej stylówie.

A skoro już zmartwychwstałam, zaczynam po staremu brać się za zlecenia i wszelkie bazgroły w czynie społecznym i ku pokrzepieniu serc. Jako połowiczny wykształciuch, który już w zasadzie zakończył edukację, zamierzam po staremu aktualizować wszystkie moje miejsca w sieci, więc stay tuned!

***

Wykształcenie wykształceniem, ale wzrostu mi nie przybyło...